Owsianka po mistrzowsku

Składniki:

Płatki owsiane

Opcjonalne:
  • Pestki dyni
  • Pestki słonecznika
  • Nasiona Chia
  • Miód
  • Olej kokosowy
  • Kasza jaglana
Zagotowujemy wodę. Jeśli chcemy zrobić z kaszą jaglaną to najpierw wrzucamy kaszę i gotujemy około 7 minut. Następnie dodajemy płatki owsiane i gotujemy kolejne kilka minut. Bez kaszy jaglanej od razu wrzucamy płatki do gotującej się wody. Ja wygotowuje cała wodę tak, aby móc płatki jeść widelcem. Zdejmujemy z ognia i chwilę czekamy aż ostygnie. W między czasie wrzucamy pestki dyni, nasiona słonecznika i Chia. Następnie dodajemy olej kokosowy. Na koniec dodajemy dużą łyżkę miodu i dokładnie mieszamy. Ważne aby miód dodać na końcu ponieważ nie powinniśmy go zbytnio podgrzewać (traci swoje właściwości w wyższej temperaturze). Wrzucamy na talerz i smacznego:)

Jeśli nie masz jakiś składników to porostu zrób bez nich. Zamiast miodu możesz użyć cukru brzozowego, choć moim zdaniem z miodem są najlepsze.

Opcja na lato

       Zamiast pestek dyni, słonecznika możesz dać owoce takie jak truskawki, jagody, maliny, jeżyny, poziomki. Ja owoce zawsze dorzucam na końcu, razem z miodem. Z punktu widzenia trawienia nie jest to idealne połączenie (płatki plus owoce), ale latem możemy sobie lekko pofolgować. Poza tym składniki odżywcze wymienionych owoców powinny wynagrodzić naszemu ciało to małe odstępstwo. Wzorowo latem najlepiej na śniadanie zjeść same owoce, a płatki na kolacje.

Opcja na surowo

     Jeśli jesz płatki owsiane na surowo to polecam zamoczyć je na noc. Przyswajalność zdecydowanie wzrośnie. Jednak jeśli jesteś konstytucji Vata, Kapha to raczej staraj się jeść je jako gotowane, tylko osoby konstytucji Pitty dobrze poradzą sobie z trawieniem surowych płatków.

Życzę smacznego
Marian